Moja Misja

th0_11822_dsc03438jHistoria polsko – czeska

To nie fikcja literacka! To moja przygoda z www.polakwczechach.pl . Przygoda, którą postanowiłem zamienić w ciekawą historię mojego życia i którą postanowiłem opowiedzieć. Po co? Po to, by każda osoba odwiedzająca moją stronę mogła dowiedzieć się o Czechach czegoś więcej.

Kasyno – gra w Czechach

Jeśli wybieracie się do Czech na pewno będziecie mieli okazję, by zobaczyć sporo ładnych miejsc. Warto oczywiście udać się do tego kraju, by zwiedzać, ale jak zostaniecie tam na parę dni możecie wieczorami również dobrze się pobawić wybierając kasyno darmowe. Takich miejsc proponujących atrakcyjną ofertę gier hazardowych jest rzeczywiście sporo. Jeśli się tam wybierzemy na pewno będzie można udać się do jakiegoś kasyna, propozycji takich nie brakuje. Oprócz tego znajdziemy również gry kasyno oferowane nam przez internet. Takich propozycji na rynku nie brakuje i na pewno znajdziemy pośród nich coś dla siebie. Sieciowe kasyna oczywiście cały czas chcą się rozwijać i na pewno coś atrakcyjnego będą w stanie nam zapewnić nawet jak ktoś jest najbardziej wymagającym klientem. Z drugiej strony trudno się dziwić, że kasyna chcą się rozwijać, co by nie mówić właśnie na graczach doskonale zarabiają. Z tego powodu się rozwijają, gracze dostają wiele ciekawych propozycji, kasyna zarabiają i tak wszystko się kręci.

Tu i teraz piszę, jak jestkampus2

W Czechach właściwie znalazłem się przez przypadek. A gdyby uznać, że przypadki nie istnieją, że wszystko ma swój cel i jest nam pisane, to znalazłem się tam, ponieważ tak chciał los. Jedno jest pewne, zostałem tam z własnej i nieprzymuszonej woli. Po co? Żeby poznać bliżej naszego sąsiada. Bo tak naprawdę o Czechach nie wiemy zbyt wiele. Jeśli już mówimy o sąsiadach Polski, to najczęściej są to Niemcy. Od lat przecież ciągnie nas za zachodnią granicę. A tymczasem Czechy to piękny kraj, który miałem okazję zwiedzić. I to nie z perspektywy turysty siedzącego w hotelu i zwiedzającego najciekawsze, według przewodnika, miejsca. Ja zwiedzam Czechy na wskroś. Jestem „tu i teraz”, obserwuję, mam swoje spostrzeżenia, które często różnią się od tego, co można znaleźć w Internecie. I o tym wszystkim mówię „tak jak jest”.
Tu proponuję zdjęcie małej czeskiej uliczki

photo-1Małe, wielkie rzeczy

Sklepy, autobusowe bilety, najciekawsze połączenia, miejsca mało znane, a warte odwiedzenia, niszowe kluby – o tym w Internecie raczej nie przeczytasz. Dlatego ja o tym wszystkim mówię. Mam swoją misję. A jest nią przekazanie wiedzy na temat Czech. I nie chodzi tutaj o wiedzę encyklopedyczną. Tą znajdziesz właściwie wszędzie. Tutaj chodzi o wiedzę „szarej codzienności”. Tego, jak wygląda tutaj życie na co dzień. Uwierz mi, że ono jest zupełnie inne, do tego, o którym piszą przewodniki. Ja nie mówię, o rzeczach wielkich. Ja mówię o tych, które są małe, a które w moich oczach urosły do rangi dużych. To one właśnie sprawiają, że Czechy stają się charakterystycznym krajem, tak innym od wszystkich, które znamy, łącznie z naszą ojczyzną.

Nie tylko piwo i knedle

O Czechach Polacy wiedzą wiele. A przynajmniej tak nam się wydaje. Tymczasem nasze wyobrażenie o samym kraju i jego mieszkańcach jest niezwykle spłycone, a do tego wielce stereotypowe. Czechy to nie tylko Praga. To również mnóstwo masywów górskich, cudownych wodospadów i parków narodowych. Czechy to nie tylko knedle. To również dania bawarskie, austriackie, węgierskie, a wśród nich genialne polewki, pieczenie z dziczyzny, czy smażone sery. W końcu Czechy to nie tylko piwo. Likiery ziołowe, śliwowica, rum, genialne wina – nimi również można się tutaj zachwycić. I o tym wszystkim chcę Wam opowiedzieć.
Kiedy przyjechałem do Czech, sam patrzyłem na ten kraj przez pryzmat wiedzy dostępnej w sieci, a także przez liczne stereotypy. Jakież było moje zdziwienie, gdy zacząłem odkrywać zupełnie inny świat. To, co spotkałem zachwyciło mnie, a czasami zirytowało. Ale jedno jest pewne – moje wyobrażenia prysły w wielu kwestiach jak bańka mydlana. Dziś, tym co zobaczyłem i przeżyłem, dziele się z Tobą. Taka jest właśnie moja misja.